zielona moc kwiatów doniczkowych!

Leniwie otwieram oczy, jest szaro i słońce jeszcze nie wyjrzało zza chmur. Ostrożnie wysuwam stopę spod kołdry tylko po to, aby szybko ją cofnąć. Przenikający chłód skutecznie hamuje wyjście spod ciepłej kołdrzyny. Obrócę się na bok – myślę – tak tyko na chwilę. Szybko wtulam się, idealnie przywieram do jego ciała. Kolejny dzień zaspałam. Jesień.


Brakuje nam światła słonecznego i dni mijają jeszcze szybciej. Szarość na stałe wpisała się w barwy codzienności. Instagramowe, jesienne zdjęcia oszukują i mamią swoją złotą kolorystyką wykreowaną za pomocą wybranych filtrów.

Umilam jesień kupując kwiaty na przekór temu, co dzieje się na zewnątrz. W salonie rozkwita zielona wiosna. Moje rośliny wprowadzają pierwiastek życia do wnętrza, mają niesamowity wpływ na samopoczucie, dostarczają energii i spokoju. Istnieją badania wskazujące, że te niepozorne roślinki wpływają na koncentrację i pamięć. W ogrodniczym wybieram te mniejsze, delikatniejsze  i nie zawsze idealne. Obserwuję jak rosną i nabierają jeszcze piękniejszych kształtów.

 

Nawet Leon Zawodowiec miał słabość do swojej aglaonemy.


Jednak najpiękniejsze co dają nam rośliny to ich zdolność do oczyszczania powietrza. Mają w sobie potężny mechanizm, który filtruje zanieczyszczenia w powietrzu. NASA w 1989 roku przeprowadziła badania dotyczące wpływu roślin na czystość chemiczną powietrza. Wytypowała 18 najlepszych roślinek. Otaczamy się przedmiotami, które nieustannie wydzielają toksyczne substancje. Plastiki, kleje, środki czystości, sztuczne materiały, farby, lakiery – wszystko to, co jest wokół Ciebie oddaje do powietrza szkodliwe substancje. Tworzę w mieszkaniu zieloną dżunglę i przy okazji lepiej oddycham.

Co z tym paskudnym smogiem? Czy zielone filtry oczyszczą także powietrze zanieczyszczone pyłami? Nie znalazłam badań, które jasno powiedziałyby, że rośliny pomagają także w takim przypadku. Smog jest cholerstwem, z którym niestety samorządy sobie nie radzą. Polska pod tym względem nazywana jest czarnym punktem na mapie Europy. Przeraziła mnie informacja, że w Polsce dopiero powyżej 300 µg/m3 dla PM10 uruchamiany jest alarm a np. w Belgii przy poziomie 70 µg/m3, w Finlandii 50 µg/m3 a we Francji 80 µg/m3. Halo! Zgodnie z badaniami podanymi przez Komisję Europejską aż 43 000 Polaków rocznie umiera przedwcześnie w związku z powikłaniami wywołanymi przez zanieczyszczone powietrze! Zainstalujcie aplikację, która na bieżąco monitoruje poziom pyłu w powietrzu. Gdy wskaźniki są wysokie zamknij okno, zostań w domu – zrób sobie wieczór w stylu hygge.

Póki co warto wybrać się do sklepu po nową roślinkę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s